Zatkane ucho

Zatkane ucho

Zatkane ucho to rzecz jasna nic zaskakującego, bo wystarczy wyjść z domu bez czapki i w tej dość cienkiej kurtce wtedy gdy dość mocno wieje. W tego typu warunkach jeden nieco dłuższy spacer po jakimś wzgórzu na terenie otwartym zazwyczaj wystarcza do tego by ucho lub uszy się nam przytkały i dodatkowo w ten nie ostrożny sposób dorobimy sobie więcej problemów, choćby takich jak zapalenie ucha, a to już zdecydowanie większy problem, który leczy się od trzech dni do blisko tygodnia.

Sposoby na zatkane ucho

Nie da się ukryć tego, że tym typowym patentem na zatkane ucho są zazwyczaj te najtańsze krople do uszu z apteki lokalnej, bo jeśli chodzi o tego typu istotne kwestie to wielu z nas myśli portfelem. Tego typu postępowanie i kupowanie najtańszych kropli jest opcją typową, ale między nami znajdą się też eksperymentatorzy, którzy przetestują olejek komforowy, a nawet jakieś tam metody naturalne powiązane z własną hodowlą ziół i robieniem z takowych kropli do uszu i do nosa. Obecnie można rzecz jasna na własną rękę wytwarzać takowe i co równie istotne nie jest to wybitnie skomplikowane. Wiele znaczy też i to, że w czasach obecnych, czyli w epoce portali społecznościowych i blogów można też wyszukać w sieci blogi poświęcone tym ziołowym suplementom diety i opcjom takim jak ziołowe krople na zatkane ucho, które można w wytwarzać w warunkach domowych na własny użytek. Tego typu produkty mają ograniczony okres przydatności, choćby ze względu na to, że nie mają we własnym składzie substancji konserwujących, ale też wychodzą nas znacznie taniej od kropli ze sklepu, bo to my je wytwarzamy i inwestujemy tylko nas czas, po to by mieć taki środek leczniczy.

Typowa dolegliwość

Nikogo też nie dziwi to, że w sezonie jesienno-zimowym to zatkane ucho to typowa dolegliwość dla dość wielu z nas i co równie istotne zazwyczaj leczy się je tanio, czyli używa się tanich kropli do uszu i to wraz z tą sporą strzykawką, której używamy tylko po to by pozbyć się nadmiaru woskowiny z ucha. Rzecz jasna najczęściej je płuczemy za pomocą tej ciepłej wody, czyli jest to tania metoda i zazwyczaj dostatecznie skuteczna. Kluczowe znaczenie ma też i to, że po tym wyczyszczeniu uszu za pomocą sporej strzykawki i kropli przez jakiś czas nosimy w uszach trochę waty lub stosujemy nauszniki, bo ważnym jest to, by po wyleczeniu ponownie nie narażać uszu na czynniki, które mogą wywołać kolejną infekcję i kolejny raz zatkać nasze uszy. Jednym słowem w tego typu kwestiach warto być osobą przezorną i ponownie zabezpieczyć się na tego typu ewentualność. Wielu z nas tego nie robi, czyli w wielu procentach przypadków nie dbamy o zdrowie uszu, bo zakładanie czapki i jej znalezienie w szafce to strata czasu, wtedy gdy powracamy do auta na chwilę po jakiś drobiazg.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.