Klocki LEGO wiecznie na topie

Życie w podróży – coraz popularniejszy lifestyle?

Uwielbiam LEGO . Mam do tej marki sentyment, bo kiedy dostałem swoje pierwsze klocki w 1989 roku było to naprawdę spore wydarzenie. Na „osiedlu” wiele osób mi zazdrościło. Zresztą, jak klocki wpadną mi w ręce, to potrafię się zapomnieć.

LEGO co jakiś czas zaskakuje nas czymś nowym a jednocześnie zawłaszcza co raz to nowe przestrzenie.

Nie tak dawno temu LEGO wydźwignęło się z głębokiego kryzysu i z zapomnianej marki ponownie stało się produktem pożądania. Dużą rolę odegrał tutaj crowdsourcing, dzięki czemu fani ponownie odkryli magię klocków. LEGO dało możliwość tworzenia swoich unikalnych zestawów klocków. Fani decydowali, który pomysł zostanie wcielony w życie, a który nie. Projekt osiągnął sukces, a brand managerowie poszli za ciosem i odpalali co raz śmielsze projekty. O tym jak wdrażano rozwiązania crowdsourcingowe możecie zobaczyć w poniższych prezentacjach.

Następnym dużym krokiem marki było pojawienie się w grach komputerowych i wbrew wielu, którzy skazywali ten projekt na pożarcie obronił się on, a gry się sprzedawały w miarę dobrze. Zresztą co chwila wychodzą nowe produkcje, a marka dorobiła się oddzielnego działu odpowiedzialnego za tę działkę.

Ostatnim dużym projektem Lego było zbudowanie naturalnej wielkości statku kosmicznego X-WING z Gwiezdnych Wojen. Myśliwiec został zaprezentowany na Times Square w Nowym Yorku z wielkim rozmachem a samo wydarzenie oczywiście przyciągnęło rzesze fanów Luke Skywalkera.  W czasie prezentacji można było nie tylko obejrzeć sam statek, ale wsiąść do środka i zrobić sobie zdjęcie.

Do budowy statku

Użyto 5,335,200 klocków LEGO
Statek waży łącznie 45,979.61 funtów
Jest wysoki  na 3.35 metra
Jest długi na  13.1 metra
Rozpiętość skrzydeł sięga  13.44 metra
A statek budowały 32 osoby przez 4 miesiące.

Statek okazał się promocją nowej produkcji Lego. Otóż niedługo na Cartoon Network będzie można oglądać „kreskówkę” Lego osadzoną w świecie Gwiezdnych Wojen. Czy kreskówka okaże się sukcesem okaże się w czasie. Jednak Lego dzięki takim dodatkowym projektom świetnie sprzedaje swoje produkty.

Moje przedstawienie marki Lego przez pryzmat kilku wydarzeń jest oczywiście dużym uproszczeniem i wymagałoby to wiele większej analizy i wniosków. Faktem jednak jest, że LEGO to już nie tylko same klocki. To mnóstwo innych idei i produktów.

Dzięki dodatkowym inicjatywom LEGO buduje swój świat. W ten sposób rodzą się nowe emocje, doznania i uczucia związane z marką. Klocki w grach i produkcjach telewizyjnych zyskują nowy wymiar, dzięki czemu łatwiej je sprzedawać. LEGO sprzedaje po prostu bohaterów i emocje z nimi związne pozwalając fanom marki na własną kontynuację historii.

Wszystkie przedsięwzięcia powodują, że marka staje się prawdziwym koncernem rozrywkowym i zaczyna wkraczać na co raz to nowe obszary. W ten sposób zwiększa grono swoich odbiorców i przejmuje nowe rynki dotąd zarezerwowane dla innych marek.

Podsumowując. LEGO to nowoczesna marka, która potrafi się odnaleźć w świecie nowych technologii poszerzając tym samym portfolio swoich produktów. Być może za jakiś czas klocki będą tylko i wyłącznie ułamkiem wszystkich produktów LEGO napędzającym cały biznes..

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.